Uzdrowienie złamanego serca: jak mężczyźni mogą radzić sobie z separacją

Jason obecnie pracuje nad magistrem i znajduje nowe sposoby na denerwowanie kotów.

Niestety, uważam się za eksperta w tej dziedzinie, tytuł, na który nikt przy zdrowych zmysłach nigdy by się nie spodziewał. Od początku mojej historii randek aż do chwili obecnej, dziewczyny zdradzały mnie z nieznajomymi, najlepszymi przyjaciółmi, znajomymi i innymi kobietami. Głupio podążałem za związkami, które mają zakończyć się bardziej, niż chciałbym przyznać, widziałem oczekiwanie coś cudownego przeradza się w czystą apatię i widziałem kobiety, o których myślałem, że dobrze znam, przekształcają się w ludzi, których mam nigdy nie spotkany. Rzucono kubki z kawą, pięści znalazły swój cel (nie mój, pamiętajcie), a przyznanie się do niewierności zostało ujawnione wyłącznie w celu wyrządzenia szkody emocjonalnej.

To nie była usłana różami. Jednak w pewnym sensie jestem wdzięczny za tę burzliwą historię randek. Chciałbym wierzyć, że pomogło mi to ukształtować mnie na bardziej dojrzałą, wyrozumiałą osobę, a bez niej nie byłabym tak przygotowana do pisania na temat bólu serca; to duszący, zaciemniający stan, ale teraz nauczyłem się, jak można złagodzić związany z tym ból i ostatecznie całkowicie od niego uciec.

Bycie zdradzonym jest jak wbicie sztyletu w żołądek, z tą różnicą, że wbijanie sztyletu w brzuch jest o wiele bardziej humanitarną czynnością. Szybciej goi się, zdobywa więcej współczucia i jest traktowany znacznie poważniej. Nigdy nie zapomnę pierwszego razu, kiedy doświadczyłem tej emocji. To było jak zły brat bliźniak do błogiego zauroczenia.

Rok wcześniej byłam absurdalnie szczęśliwa, beznadziejnie zakochana. Nagle byłem na skraju załamania nerwowego. Uczucia szoku, zakłopotania, zdrady, a co najgorsze, bezwartościowości były moimi stałymi towarzyszami. Zawsze obecne były przerażające myśli o bezlitosnym skruszeniu drugiego mężczyzny na miazgę i tak jak ja próbowałem, nie mogłem uwolnić się od jej. Wtedy zaczął się powtarzający się wzorzec, polegający na tym, że byłem oszukiwany, opierałem całe moje szczęście na odzyskaniu jej, osiągnięciu jej i ponownym oszukaniu. Na szczęście zmądrzałem i zdałem sobie sprawę, że moja samoocena nie może i nie powinna opierać się na tym, jak jestem traktowany przez innego człowieka. Oczywiście posiadanie wiedzy i działanie w oparciu o nią są tak często sprzeczne ze sobą i nie jestem wyjątkiem od tej reguły. Jak powiedziałem, z biegiem lat złamane serce stało się bliskim towarzyszem i prawie takim, którego już się nie boję. To prawda, że ​​nigdy bym tego nie zaprosił, ale jestem całkiem pewien, że stałem się dobry w znoszeniu tego, a co najważniejsze, w przyspieszaniu jego odejścia.

Powiedzmy, że właśnie zostałeś oszukany lub porzucony, a może idealna kobieta, z którą wszystko układało się tak wspaniale, nagle, znikąd, przyjęła postawę całkowitej obojętności. Co teraz? Cóż, po pierwsze, pozbądź się absurdalnej koncepcji, że jako mężczyzna nie potrzebujesz innych, na których mogą polegać emocjonalnie. To nie jest jakaś wyłącznie kobieca potrzeba, od której mężczyźni są zwolnieni: jest to potrzeba ludzka, a częścią prawdziwej męskości jest przyznanie się do tej potrzeby. Niektóre z najbardziej wzruszających, budujących więzi i uprawomocniających momentów w moim życiu były przy piwie, rozmawiając o tym, jak bardzo boli stracić ukochaną dziewczynę. Zaakceptuj to, a wszystko pójdzie znacznie sprawniej. Gwarantuję to.

Pamiętaj, że każdy związek jest inny, ty jesteś inny niż ja, a od czasu do czasu rozmowa z nią może nie być tak szkodliwa. W niektórych przypadkach jest to nawet niewykonalne, na przykład dzieci są na zdjęciu, ale z mojego doświadczenia wynika, że ​​każdy akt komunikacji, bez względu na to, jak najmniej „ponowne otworzenie rany”, co oznacza, że ​​rozmowa wystarczy, aby dać umysłowi jeszcze więcej śmieci, z którymi trzeba sobie poradzić, przetworzyć i ponownie przetworzyć, i tak dalej, i tak dalej naprzód. Moja rada to zrobić czystą przerwę.

Jedna z najlepszych lekcji, jakich nauczyłem się w związku z rozstaniem, pochodziła od mojego ojca. Kiedy pewnego dnia siedziałam w sypialni, ze łzami w oczach wpatrując się w jakąś pamiątkę, którą dał mi mój były, i pławiąc się we wspomnieniach lepszych dni, tato, z prostym, ale genialna rada, poradziłem, żebym wziął worek na śmieci, włożyłem do niego każdy przedmiot, który miał o niej wspomnienie, i wepchnąłem go w jakieś ciemne zakamarki Dom. Z oczu, z umysłu, jak to się mówi. I spójrz na to w ten sposób, jaka szkoda może wyniknąć z udawania apatii? Zaufaj mi, jeśli jest szansa, że ​​wy dwoje kiedyś to rozpracujecie i wrócicie do Edenu, ignorowanie jej nie zaszkodzi. Mówi tylko przesłanie: jestem nad tobą, a ty nie masz nade mną władzy. (Nie do końca prawdziwa natura rzeczy, ale na razie to w porządku). Jeśli mogłoby jej to mniej obchodzić, czy zadzwonisz, czy nie, to ona również przekazała wiadomość i najlepiej jej słuchać. Po co zmuszać swoją miłość do niechętnej imprezy? Unikaj jej spotkań i za wszelką cenę NIE DZWOŃ do niej!

2. Uzyskaj system wsparcia.

Jasne, może to nie przemawiać do ciebie jako faceta, ale działa cuda i tak naprawdę jest twoim najpotężniejszym narzędziem w łagodzeniu bólu serca. Pierwsza rzecz, jaką robię, kiedy to gówno wyrasta z brzydkiego łba? Dzwonię do mojej mamy, mojej siostry, mojego ojca i każdego przyjaciela, który będzie słuchał i często. I wszystko, co robię, to po prostu mieszam te same śmieci w kółko, dopóki nie będę pewien, że mają tego dość. Ale jest coś tak terapeutycznego w werbalizacji swoich emocji, więc rób to każdego dnia, jeśli możesz. Znajdź tę osobę lub dziesięć osób, które dadzą ci współczujące ucho i pozwól im to mieć. Suko o tym, jakie to niesprawiedliwe, woskuj poetycko o dobrych czasach, opłakuj, jak cholernie to boli, mów tak długo, jak to będzie potrzebne, lub tak długo, jak ci na to pozwolą. Ani razu nie odszedłem od jednej z tych rozmów bez ukojenia. I o to właśnie w tym wszystkim chodzi: łagodzenie bólu, aby radzić sobie ze swoim życiem. Spać nieprzerwanie przez osiem godzin, zjeść posiłek, który nie smakuje jak tektura, albo przejść przez pracę bez odrywania komuś głowy.

3. Ćwiczenie.

Zdaję sobie sprawę, że ostatnią rzeczą, jaką możesz chcieć zrobić po bolesnym rozstaniu, jest bieg na 10 km, ale uwierz mi, to pomaga. W końcu nauka tam jest. Endorfiny są uwalniane i następuje szczęście, a w przeciwieństwie do sztucznych cholewek, nie będzie towarzyszącego im dołka. Jednak poza endorfinami jest coś bardzo wzmacniającego w prowadzeniu sprintu z krzykiem Dropkicka Murphy'ego przez telefon lub uderzaniu ciężarów tuż przed uderzeniem w worek treningowy. To jest dobre dla twojego ciała, jest dobre dla twojego umysłu i oferuje bardzo potrzebne rozproszenie.

4. Zdobądź hobby.

W rzeczywistości wejdź w wszystko które odciągną cię od zerwania. Jeśli jesteś muzykiem, graj jak szalony. Jeśli jesteś pisarzem, pisz jak szalony, jeśli artysta... masz pomysł. Zrób wszystko, aby skupić się na czymkolwiek poza nią. Zanurz się w swojej szkole, swojej pracy, cokolwiek możesz mieć pasję. W wielu przypadkach namiętności są zapominane w ferworze związku, więc potraktuj bycie singlem jako korzyść: teraz masz dużo czasu, aby skupić się na tym, co kochasz, więc zrób to.

5. Mówiąc o muzyce, to potrzebuje kategorii samej w sobie.

Jednym z moich skutecznych działań uśmierzających ból było pójście do mojego lokalnego parku, bieganie na 5 mil, leżenie na słońcu z dobrą książką i słuchanie Mesjasza Haendla. Jeśli to nie jest twój rodzaj muzyki, wybierz to, co lubisz, ale staraj się unikać muzyki, która nieuchronnie doprowadzi cię do upadku. Chociaż uwielbiam album Kind of Blue Milesa Davisa, z pewnością nie poleciłbym go, gdy mam do czynienia z bólem serca. Posłuchaj, co działa dla Ciebie. Osobiście wolę od niej muzykę o pewnej wartości wzmacniającej, na przykład bombastyczne utwory klasyczne (pomyśl Dies Irae Mozarta lub 5 Beethovenaten) lub hardcorowe zespoły, które odzwierciedlają Twój ból i gniew, takie jak Avail. Irlandzki rock czyni cuda w tej sytuacji, prawie niemożliwe jest, aby nie poczuć jakaś wewnętrzna siła narastająca podczas słuchania Pogues czy Dropkick Murphy's. Zatrać się na chwilę w cudownym świecie muzyki.

6. Książki, książki, książki.

Wspaniałą rzeczą w czytaniu o bólu serca, którego doświadczasz, jest to, że nie tylko łagodzi ból, ale także uczy Cię często ignorowanej emocjonalnej strony tego, kim jesteś. Dowiedzenie się, dlaczego tak bardzo cierpisz, nieuchronnie zaowocuje poznaniem siebie, a to zawsze jest dobre. Jak wyrzeźbiono na świątyni Apolla w Delfach, „Poznaj samego siebie”. Co jednak czytać? Cóż, jako chrześcijanin nie mogę się oprzeć poleceniu Psalmów. Po pierwsze, książka zawiera niesamowicie podnoszącą na duchu poezję. Po drugie, spora część z nich została napisana przez króla Dawida, faceta, który prawdopodobnie był ranny, głodny i ukrywał się w jaskini na całe życie, kiedy napisał wiele z nich. W pewnym sensie stawia rzeczy w perspektywie, prawda? Nie mogę wystarczająco polecić "Wild at Heart" Johna Eldridge'a, a "Healing the Masculine Soul" i "Shattered Dreams" również są zwycięzcami. Wiedz, że są to tytuły napisane z perspektywy chrześcijańskiej. Jeśli to nie twoja torba, idź do lokalnej księgarni, zakradnij się do działu samopomocy i przejrzyj. Nie pożałujesz.

7. Wreszcie, zaprzyjaźnij się ze swoim lustrem i sobą.

Aspekt mentalny tej bitwy jest tak kluczowy, tak kluczowy, że nie można go wystarczająco podkreślić. Kiedy ból zacznie się pojawiać, a ona absolutnie nie opuści twojej głowy, wstań, podejdź do lustra i porozmawiaj ze sobą. Do diabła, krzycz na siebie, jeśli musisz. Wypisz wszystkie powody, dla których lepiej ci bez niej; Przypomnij sobie, jak wspaniały jesteś i dlaczego; Powiedz i uwierz, że to jej strata; a jeśli musisz, kłam przez zęby. Z pewnością możesz nie do końca wierzyć i czuć, że jesteś darem Boga dla kobiet lub że to jej strata, ale powiedz to mimo wszystko. Rozpieszczaj swój umysł pochlebnymi pochwałami i słowami wzmacniającymi, a zdumiewające, przekonasz się, że zaczniesz w to wierzyć. Powtórz zdanie, które pomaga, takie jak „Pozwól jej odejść” lub „Jestem lepszy niż to” i, co zadziwiające, burzowe chmury się rozejdą.

Aby wyjaśnić, pamiętaj, że nie ma to na celu po prostu umożliwienia Ci jak najszybszego pokonania bólu i kontynuowania życia. Jasne, mam nadzieję, że przyspieszę ten proces dla Ciebie, ale pamiętaj, że to jest procesem. Z bólu można się nauczyć cennych rzeczy i chociaż nie powinieneś się w nim rozwodzić, nie powinieneś też go ignorować. Zaakceptuj to i obejmij to, ale nie czuj się zbyt komfortowo i nie omijaj tego. I pamiętaj, to będzie lepiej. Nie wiadomo skąd, pewnego dnia obudzisz się i nagle zdasz sobie sprawę, że już cię to nie obchodzi. Walcz o ten dzień... nadchodzi. I jaki to będzie słodki dzień.

Czytaj więcej z Pairedlife

3 wskazówki, jak lepiej pogadać

Jak udawać, że twoje małżeństwo jest w porządku?

Jak wygrać bitwę z wścibską teściową?

Ten artykuł jest dokładny i zgodny z najlepszą wiedzą autora. Treści służą wyłącznie celom informacyjnym lub rozrywkowym i nie zastępują porady osobistej ani profesjonalnej porady w sprawach biznesowych, finansowych, prawnych lub technicznych.

Abhaque Supanjang z Kumango - Batusangkar - Sumatera Barat - Indonezja w dniu 05 grudnia 2016 r.:

Świetnie... Jasonie!!! Wygląda na to, że masz w tej kwestii duże doświadczenie. To może być dobra lekcja dla innych.

Nieznany 29 lipca 2014:

Dziękuję za ten artykuł. Właściwie uśmiechnąłem się tak samo jak te wspomnienia, które mam o niej. Wyeliminuj kontakt to najlepsza rada, która sprawiła, że ​​się uśmiechnąłem. Jeśli tak miało być, zadzwoni, jeśli nie pójdzie dalej. Jeszcze raz dziękuję za ten artykuł.

Russell 18 lipca 2013:

Dzięki wspaniale wiedzieć, że nie jestem jedyną na świecie, która ma tyle bólu, ale to tak bardzo boli, gdy opierasz wszystko na jednej osobie, a ona odchodzi z dala, muszę być silny i walczyć, radzić sobie z rzeczami, ale kiedy masz 39 lat, nie myślisz, że kiedykolwiek znów tak się poczujesz, nienawidzisz tego uczucia, ale wszystko rzeczy, które napisałaś są tak słuszne, że musisz się podnieść, bo inaczej nie przetrwasz, mam nadzieję, że nadejdzie dzień, obudzę się i poczuję się lepiej UFNIE,

kris 28 marca 2013 r.:

dzięki za gadaninę, która naprawdę mi pomogła, jestem teraz naprawdę przygnębiony i masz 100% racji, że nie mogę zrobić wszystkiego, co powiedziałeś, to nie takie łatwe.

Paweł 12 października 2012 r.:

Jestem w piekle, ale wydaje się, że tylko kiedy mam wolny czas. Głoduję uczucia i miłości i nada. Szkoda na mnie.

Phillip 07.10.2012:

Przeczytałem Twój artykuł i zgadzam się w 100%, a czytanie Psalmów jest tym, co zamierzam zacząć robić. Zwykle udzielam tych samych rad, które podajesz w swoim artykule, ale kiedy ci się to przytrafia, tak trudno jest zastosować się do własnej rady lol. Dziękuję, niech Bóg cię błogosławi.

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon 17 lipca 2012 r.:

Poważnie Antoniusz? (komentarz usunięty, tak przy okazji) Rzucający zaklęcie? Nie, dziękuję.

Cień_Wędrowiec 5 lipca 2012 r.:

Świetna rada. Niedawno zerwałem z moją pierwszą dziewczyną i było ciężko... Wypróbuję niektóre z nich i zobaczę, czy pomogą. Życzę wszystkiego najlepszego w swoim życiu miłosnym i wielkie dzięki.

Seksowny 17 maja 2012 r.:

Yo radzę działa .Zawsze to czytam. Przychodzę samotny 4rom separacji, ale wiem, że jestem w porządku 75%.Ale potrzebuję kogoś, kto chce zacząć od nowa w EC. Nie chcę czarnego jak ja, chcę białego człowieka.

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon 16 kwietnia 2012 r.:

Ton, to z pewnością przypadek ekstremalny, a ja nie jestem profesjonalistą, ale mogę jedynie zasugerować modlitwę i profesjonalną pomoc w przypadku faktycznego załamania. Bardzo przykro słyszeć ten Ton, będę się modlić za ciebie bracie.

Ton 16 kwietnia 2012 r.:

żadna z tych rzeczy nie działa na mnie, a i tak nie mogę ich zrobić, jestem nieruchoma w stanie przerażenia 24 godziny na dobę, a potem koszmary. Nie rozumiem, jak ktoś mógł powiedzieć, że hobby lub ćwiczenia mają jakikolwiek wpływ na terror, chyba że nigdy nie doświadczył załamania. Jak każdy artykuł w sieci, do którego nigdy się nie odnoszę i zawsze się mylą. Jestem tak przerażona, że ​​straciłam pełną kontrolę nad pęcherzem, minęły 42 dni, bez poprawy. Wsparcie nie przyniosło efektu bez względu na to, ile o nim mówię. Nie rozumiem, dlaczego ludzie mi nie wierzą, kiedy mówię, że próbuję bardzo pozytywnych rzeczy, ale oni nie w ogóle pracują, atakują mnie, gdy to ujawniam, jakby byli bardzo wściekli i chcieli wyrządzić więcej krzywdy Dla mnie.

Brian 12 lutego 2012:

Ten artykuł bardzo mi pomógł – w każdym razie na dziś :) O tych punktach musimy sobie codziennie przypominać. Czytam takie artykuły, kiedy czuję się zupełnie samotny, bez nadziei. Mam 20 lat i niedawno się zaręczyłam. Obie nasze rodziny są sobie bardzo bliskie. Moja siostra została najlepszą przyjaciółką mojego byłego. Moja siostra i ja byliśmy bardzo blisko przed zerwaniem, ale uznała, że ​​mój były jest dla niej ważniejszy...

Nigdy nie wyobrażałem sobie, że będę sam. Nigdy nie widziałem siebie z inną dziewczyną. Byłem całkowicie owinięty i zaślepiony w moim idealnym życiu. Byłem/jestem całkowicie rozdarty.

W tym artykule każdy punkt jest kluczowy. ISTNIEJE TYLKO JEDNA OSOBA, Z KTÓRĄ MUSISZ ŻYĆ PRZEZ RESZTĘ SWOJEGO ŻYCIA – TO JEST TY. Nigdy nie poddawaj się i nigdy nie polegaj na innej osobie. Jest to trudniejsze do powiedzenia niż zrobione, ale nauczenie się tego powinno zająć tylko jedno złamane serce.

To doskonały post, który znalazłem w google. Rekwizyty!

Samotny strażnik 27 stycznia 2012 r.:

Jezu, Jason, masz rację. Pamiętam, jak moja pierwsza miłość mnie zdradziła i pozostawiła ze złamanym sercem, co jest tak bliskie przeżyciu bliskiej śmierci, jak tylko chcę.

W każdym razie wyładowałem cały swój niepokój na boisku piłkarskim i po prostu całkowicie pochłonęła mnie gra, ponieważ był to jedyny sposób, w jaki mogłem oderwać od niej myśli.

Chciałbym zrobić wyjątek z facetem z mózgiem i kręgosłupem z kijem wskazującym w dłoni. Powiedział, że faceci radzą sobie ze sprawami szybciej niż kobiety. Zło.

Badania wykazały, że mężczyźni nie tylko zakochują się szybciej niż kobiety, ale także pozostają zakochani dłużej i popełniają samobójstwa 6 razy częściej niż kobiety po rozstaniu.

Wydawałoby się, że mężczyźni są również bardziej zorientowani na relacje gatunku, podczas gdy kobiety są bardziej przemijające. Występują również o rozwód w 75%-90% przypadków. Nie oszukujcie się chłopaki, kobiety są złe!

Stare powiedzenie brzmi: „Mężczyźni poślubiają kobiety z nadzieją, że się nie zmienią, a kobiety poślubiają mężczyzn z nadzieją, że się zmienią. I w końcu oboje są rozczarowani”.

Prawie każda kobieta zmienia melodię, gdy tylko jest w stanie zatopić zęby i szpony w faceta. Św. Paweł nie puszczał panów dymu - więc niech kupujący się strzeże!

Pozdrawiam, bądźcie zdrowi i zachowujcie się - L.R.

znak 26 stycznia 2012:

18 lat związku w czasach bulgotania jest trudne, ale staje się coraz łatwiejsze. Zostawiając tego jako dżentelmena iz godnością żadne z nas nie oszukiwało, nie uprawiało hazardu ani nie maltretowało się nawzajem, ale żałuję, że jestem tępym czaszkiem i nie widziałem tego wcześniej.

Przyłapałem się na tym, że robię większość rzeczy, które zasugerowałeś, ale podkreślam, że Rodzina i kilku bliskich przyjaciół jest największą pomocą i wypłakać się, ale nie w pracy!

Eric 29 października 2011 r.:

byliśmy razem przez 2 lata i było świetnie przez pierwszy rok, ale zacząłem wykorzystywać jej miłość do mnie, łamiąc obietnice i będąc wrednym... pewnego dnia zachorowała i raz od dłuższego czasu powiedziała, że ​​nie jest mi smutno... i jestem szczęśliwszy bez ciebie.. Teraz to mnie niszczy, bo naprawdę ją kochałem, ale traktowałem ją źle. mówi mi, że ja też muszę dać jej czas i przestrzeń. zadzwoni do mnie, a jeśli zechcę, mogę do niej napisać, ale powiedziała, że ​​nie może od razu odpowiedzieć.

Nie mogę odpuścić i przestałem ją wkurzać, chociaż potrzebuję prawdy...

Eric 22 października 2011 r.:

Brzmi jak dobra rada, właśnie wyrwałem sobie serce i spróbuję

Murph 06.10.2011:

Dobra lektura. Dzięki. Wiem, że „nie obchodzi mnie dzień” jest w tym momencie odległy, ale czytanie takich rzeczy przynosi trochę spokoju w tym cholernym koszmarze. Twoje zdrowie

Tyson 10 sierpnia 2011 r.:

Zostałem oszukany 3 tygodnie temu i jesteśmy małżeństwem 6 lat. Mogę próbować wskazywać palcami strony internetowe, na których nie mogła się kontrolować, ale prawdziwym problemem było to, że była nieszczęśliwa i całkowicie wykreślona z mojego życia i zajęć. Teraz jestem idiotą, który się wyprowadził, próbując ją odzyskać. Muszę lubić odrzucenie, niepłodność i nie mam już poczucia własnej wartości. Podobał mi się Twój artykuł, teraz muszę tylko znaleźć sposób, aby go zastosować.

Matt 10 sierpnia 2011 r.:

Dzięki za twoje centrum. Mam 39 lat i właśnie oglądałem ostatnie 16 lat małżeństwa i szczęśliwe życie małych dziewczynek zostało odrzucone na bok za pierwsze „ponowne połączenie” na facebooku.

Moja data rozwodu to 30 sierpnia i to nie był mój wybór. Najwyraźniej odkrycie emocjonalnego przywiązania, kontynuacja tajnych tekstów i ostateczne spotkanie z „tylko przyjacielem” było zbyt wielkim wyzwaniem, aby znieść przyznanie się lub przejąć na własność, aby przejść dalej.

A więc oto jestem, szykując się do ukończenia czterdziestki, dziewięcioletnia dziewczyna, która będzie bardzo tęsknić za tatusiem, i wkrótce była była żoną, która wydaje się być nonszalancka w tym wszystkim.

Naprawdę nie mogę się doczekać lepszych dni, ale boję się zbliżającej się „emocjonalnej” jazdy, której trzeba będzie przejść.

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon w dniu 6 sierpnia 2011 r.:

WC, nie ma za co.

Rocket, oczywiście, całkowicie się z tym nie zgadzam. „Ofiara”, jak tak dramatycznie ją nazywasz, zerwała, porzuciła, zdradziła lub rozwiodła się z partią, która teraz „udaje apatię”. W czym dziwny wszechświat, czy w jakikolwiek sposób właściwe jest kontynuowanie albo dysfunkcjonalnego związku, albo bezinteresownego byłego, kontynuując Komunikacja? I z tego, co mogę powiedzieć, twój związek z pewnością należał do pierwszej kategorii dysfunkcji.

Twoja własna historia wskazuje mi, że nie masz racji. Twoja dziewczyna zignorowała cię w kontekście związku, ty zignorowałeś z powrotem i to w jakiś sposób doprowadziło do jej śmierci? W jakiej części mojego centrum sugerowałem zignorowanie kogoś, kto jest nadal zainteresowany? Kiedy związek się kończy, kontakt jest dla ogromnej większości niczym innym, jak torturami własnymi. Często skutkuje to fałszywą nadzieją, złudzeniem samego siebie i niekończącym się cyklem złamania. I oczywiście muszę się zastanowić, skąd możesz mieć pojęcie o przyczynie jej zapomnienia przy zapinaniu pasów bezpieczeństwa? Wydaje mi się, że wykonałeś dobrą robotę, przekonując siebie przez lata, że ​​to wszystko twoja wina.

A jeśli chodzi o problemy w związkach, nie napisałem centrum o tym, jak sprawić, by związki działały (chociaż mogę), napisałem o tym, co robić, gdy się skończą. Proszę, wyświadcz nam wszystkim autorom przysługę i przeczytaj ich pracę przed zrobieniem nieistotnych komentarzy.

Rakieta 2 sierpnia 2011 r.:

Moim zdaniem udawanie apatii, szczególnie jeśli jest wykonywane wiele razy w krótkim czasie, jest przemocą emocjonalną. Ofiara jest celowo ignorowana i odmawia się jej uczucia, być może jako kara i/lub w celu zdobycia kontroli i/lub uwagi. Moja pierwsza dziewczyna zrobiła mi to 34 lata temu, kiedy oboje mieliśmy po 21 lat za coś, co uważałem za wykroczenie. Zemściłem się, nie kontaktując się z nią przez prawie miesiąc, mimo że jasno dała do zrozumienia, że ​​będę musiał ją ścigać. Ponieważ była zdenerwowana tym, że przez tak długi czas nie skontaktowałem się z nią, zapomniała zapiąć pasy pewnej nocy, kiedy jechała z rodziną do domu z domu ciotki. Zginęła, gdy inny samochód zderzył się z samochodem jej rodziców. Podczas naszej separacji żaden z naszych rodziców nie mógł nas nakłonić do porozumiewania się, mimo że mieli bogate doświadczenie życiowe. Kiedy pojawiają się problemy w związku, strony powinny szybko szukać rozwiązania/przebaczenia. Powinni zgodzić się na trwałe rozdzielenie lub przewartościowanie linii komunikacji i zasad ich związku. Na szczęście teraz wybaczyłem mojej dziewczynie, naszym rodzicom, pijanemu kierowcy drugiego pojazdu i sobie.

TOALETA. 16 kwietnia 2011 r.:

Czytanie takich rzeczy jest bardzo zachęcające. Zostałem rzucony dwa miesiące temu przez dziewczynę, którą kochałem, i chociaż z każdym tygodniem jest trochę lepiej, wciąż mam z tym ciężki okres. Więc lubię czytać takie zachęcające rady, dziękuję.

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon 30 marca 2011 r.:

Wow, jestem bardzo wdzięczny za odpowiedzi z otwartym sercem. Ze wszystkich hubów, które napisałem, ten jest zdecydowanie najbardziej satysfakcjonujący. Naprawdę dobrze jest wiedzieć, że te słowa mogą pomóc, nawet jeśli tylko trochę.

ostryga_strzelanka 11 marca 2011 r.:

Wow... czuje się lepiej wiedząc, że nie jestem sam. Naprawdę może odnosić się do autora. Miałem szereg związków, które zakończyły się zdradą, w tym 5-letnie małżeństwo z dzieckiem i ostatnio półtoraroczny związek, o którym myślałem, że jest z moją bratnią duszą. Minął prawie miesiąc, odkąd ostatnio widziałem jej twarz, 3 tygodnie od naszej rozmowy, ale nadal czuję się jak wczoraj. Nie ma minuty, żebym czegoś nie pomyślał lub nie pamiętał... widzieć ją wszędzie, chociaż jej tam nie ma. Wiem, że wyświadczył mi przysługę inny facet, z którym widywała się przez ostatnie 4 miesiące naszego wspólnego czasu, ale staram się ominąć wszystkie kłamstwa i oszustwa. Dopiero po 2 tygodniach dowiedziałam się, że przysięga swoją dozgonną miłość, machając palcem w powietrzu, mówiąc: załóż na niego pierścionek. Wiedziałem, że to ona, kupiłem pierścionek i chociaż już poprosiłem ją, żeby została moją panną młodą (powiedziała, że ​​nie potrzebuje pierścionka), planowałem dać jej go na Walentynki i odpowiednio się oświadczyć. Otrzymałem wiadomość od trenera piłki nożnej jej syna na Facebooku, dzień przed Walentynkami. Wciąż mam zbyt wiele pytań... była niesamowitym oszustem i oszukała wszystkich. Rodzina, przyjaciele, do diabła, to nawet moja mama wystawiła nas na wesele moich przyrodnich sióstr, są najlepszymi przyjaciółkami. Najtrudniejsza część to zmiana... była częścią mojego życia i rodziny i stała w centrum mojego świata obok mojego syna i jej chłopców. Strata jest wielka, a zbieranie kawałków i ruszanie dalej nie jest trudne.

Twój artykuł jednak pomaga... ale ponieważ nauczyłeś się samodzielnie kroków do wyzdrowienia, tak jak ja – jak na ironię, są prawie identyczne – ten jest po prostu naprawdę trudny do porzucenia.

Dzięki za wysłuchanie i dzięki za pisanie

Steve 11 marca 2011 r.:

porzucony kilka dni temu... to mnie oświeciło!! dzięki ..dobra rada !!

J Ryż 27 lutego 2011 r.:

Świetny artykuł. Ja i mój były byliśmy razem przez 13 miesięcy. Po 2 miesiącach płacze, mówiąc mi, jak bardzo mnie kocha i jestem mężczyzną swoich marzeń. Od tamtej pory było idealnie, z wyjątkiem kilku pijanych kłótni. Każdego dnia mówiła mi, że nie może się doczekać, aż wyjdzie za mnie, urodzi dzieci, zestarzeje się i tak dalej. 5 dni temu powiedziała mi, że musi być sama i trochę przestrzeni, w związku z czym tak naprawdę nigdy nie była samotna. Moje serce przestało bić i naprawdę nie wiem dlaczego, czuję, że to, co mi powiedziała, jest oszustwem. Jak można mówić te rzeczy codziennie przez rok, a potem zmienić zdanie? Ma 23 lata i 30 lat, a to, co powiedziała i zrobiła, nie miało znaczenia. Nadal cierpię i rozpaczam, ale to otworzyło mi oczy.

Będę to nadal czytać, ponieważ wiem, że nadchodzą lepsze dni.

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon 31 stycznia 2011 r.:

Przykro mi słyszeć, że Jimbo49, naprawdę. Ale jeśli pieniądze są dla niej tak ważne, aby zrobić coś takiego, zastanawiam się, jak naprawdę jest wspaniałą kobietą. Najwyraźniej nie kocha nowego mężczyznę, tylko to, co może jej kupić.

Jimbo49 31 stycznia 2011 r.:

Dzięki za pomocne spostrzeżenia, ale Boże, ona jest wszystkim, o czym teraz myślę i mam ekstremalną depresję - była najlepsza kobieta, którą kiedykolwiek miałem w życiu i wiem, że w wieku pięćdziesięciu lat nigdy jej nie zastąpię, zostawiła mnie dla kogoś z więcej pieniądze!

Casey 1 stycznia 2011 r.:

Dzięki za ten post. Docieram do dziewczyny, która najwyraźniej tylko mnie prowadzi, nawet po tym, jak raz ze mną zerwała - nie mniej przez sms-a.

Część, która boli najbardziej, to brak zamknięcia. Pozostawia mnie w zawieszeniu, myśląc, że sprawy mogą być inne. Część mnie chce do niej zadzwonić i oficjalnie z nią zerwać, część mnie wolałaby nic nie robić. Biorąc pod uwagę twoją radę z #1, nie sądzę, żebym do niej zadzwonił. Zamiast tego po prostu zacznę iść dalej.

Uwielbiam pomysł wypisywania jej wad na papierze, nie ma powodu, żebym coś w niej widział!

Dan 7 sierpnia 2010 r.:

Dziękuję za napisanie tego. Sam mam teraz do czynienia ze złym rozstaniem. To naprawdę mi pomogło. Masz prezent mój przyjacielu!

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon 1 marca 2010 r.:

Naprawdę cieszę się, że mogę pomóc Karmie. Powodzenia w tym czasie w twoim życiu.

Karma 1 marca 2010 r.:

Musiałem to przeczytać, a to wiele dla mnie znaczyło. Dziękuję Ci!

Mam do czynienia z rozstaniem po 6 latach błogości, z krótką przebłysk dramatu na końcu. Desperacko pragnę jej powrotu i wykonam kilka twoich kroków, aby dostać się do zdrowszego miejsca. Wiele znaczy dla zreformowanej playy.

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon w dniu 20 stycznia 2010 r.:

Verisco,

Wow. Czuje się okropnie, prawda? Z pewnością mogę się odnieść. Bycie ignorowanym jest szczególnie bolesne, ponieważ łatwo jest założyć, że w ogóle jej to nie obchodzi. Ale jeśli to jakieś pocieszenie, powodem, dla którego cię ignoruje, jest jej własne tchórzostwo. Najprawdopodobniej wstydzi się i boi zadać ci tak bolesny cios. Oczywiście nadal boli, ale jej powody tkwią w poczuciu winy i strachu.

Ale mimo to jestem pewien, że zdajesz sobie sprawę, że najlepszym podejściem do tego jest pójście dalej. Po czterech latach przynajmniej może się porozumieć. Brzmisz jak miły facet, Verisco, i jestem przekonany, że możesz zrobić coś lepszego, i pewnego dnia będziesz zadowolony, że to się skończyło. Powieś tam!

Verisco 16 stycznia 2010:

Jak wielu innych powiedziało, jest to świetny artykuł, który zawiera bezpośrednie doświadczenie wspaniałego faceta. Nie chcę zabrzmieć zbyt zgorzkniały, ale szkoda, że ​​najbardziej autentyczni faceci wydają się mieć złą rękę, jeśli chodzi o związki przez większość czasu.

Mam dopiero 19 lat, ale mój związek z moim g/f trwał 4 lata. Właśnie wróciła ze stażu na studia na Jamajce po 3 miesiącach, twierdząc, że chce wrócić na rok po ofertę pracy jako szef kuchni w ośrodku, w którym pracowała. Powiedziała, że ​​jedzie na tydzień do San Francisco z kuzynami i nigdy więcej się od niej nie odezwała. Nigdy nie odbierałem telefonów, odpowiadałem na e-maile, a ja po prostu zrezygnowałem z prób i poddałem się rozpaczy. Tak trudno mi było poradzić sobie ze wszystkimi kłamstwami, które mi powiedziała, kiedy rozmawialiśmy przez telefon, gdy jej nie było, jak bardzo nie mogłem się doczekać jej powrotu tylko po to, żeby się zmiażdżyć, jak odmówiłem nawet bycia przyjaciółmi z innymi dziewczynami, ponieważ byłem tak wierny mojej dziewczynie, a marzenia, które mam o niej prawie co noc. Nawet mój własny pokój, w którym spędzam teraz dużo czasu, jest miejscem, w którym mieliśmy ze sobą tak dobre wspomnienia.

Ale to zdecydowanie pomaga, dzięki za post Jreutera. Cieszę się, że zdecydowałem się poddać i losowo wygooglować „porzucone złamane serce”.

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon 4 listopada 2009 r.:

Cieszę się, że mogę pomóc facetom, w końcu to dla ciebie napisałem to. Jestem estatic, że oferuje to realną pomoc. Może powinienem rozszerzyć to na książkę? Hmm..

Alex 25 października 2009:

Hej stary, chcę tylko powiedzieć, że obecnie przeżywam złe rozstanie i doprowadza mnie to do szału, ale chcę tylko powiedzieć, że to bardzo mi pomogło

Ben Marinkowicz 19 lipca 2009:

Niesamowita rada!! Właśnie dowiedziałem się, że dziewczyna, z którą umawiam się przez 5 miesięcy, żyła w kompletnym i całkowitym kłamstwie, łącznie z wieloma oszustwami. Zapisałem tytuły książek, które poleciłeś i idę do księgarni. Dziękuję za podzielenie się swoją mądrością i radą!

Jimmy 20 lutego 2009:

naprawdę potrzebuję

fioletowa mgła 06.02.2009:

super, muszę powiedzieć. czytanie tego jest naprawdę pocieszające, zwłaszcza odkąd przeszedłem przez złe zerwanie. moja była rzuciła mnie po tym, jak pojechała do Wielkiej Brytanii na ostatni rok studiów, zostawiła mnie facet, w rzeczywistości rzuciła mnie dla innego faceta. nawet nie dała mi zamknięcia, jakby nie chciała powiedzieć mi, że jest z innym facetem..bla bla...diz wydarzyło się cztery miesiące temu i byliśmy razem od zawsze 06 września.. byliśmy razem przez prawie 3 lata. i żeby mi się to przydarzyło, było to wstrząsające ziemią. Byłem tak przygnębiony, że nawet dołączyłem do strony internetowej Oprah i wysłałem (jej?) kilka razy, mam nadzieję, że dostanę trochę informacje zwrotne na temat tego, jak mogę wyjść z mojego smutku..oczywiście nie ma odpowiedzi.to, co mnie bardzo boli, to fakt, że wszystko, co zrobiłem w czasie, gdy jestem dla niej moim byłym wuzem, n ona jest moją pierwszą dziewczyną kiedykolwiek. Wybrałem ścieżkę studiów, miejsce do nauki, często podróżowałem do stanu, w którym była, wydałem dużo pieniędzy, walczyłem z moimi najlepszymi przyjaciółmi i cholernie dużo rzeczy, wszystko dla niej, n ona rzuciłeś mnie juz jak dat. więc proszę, jeśli jacyś ludzie mogą dać mi jakieś wskazówki, jak przezwyciężyć moją sytuację lub w jakikolwiek sposób mi pomóc, proszę odpowiedzieć lub sumn.thanx mil. jeszcze raz, niesamowity artykuł. napisz do mnie w [email protected]

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon w dniu 21 sierpnia 2008 r.:

Blue Crow, dzięki za wnikliwy komentarz. Wygląda na to, że miałeś również swój udział w destrukcyjnych związkach. Muszę jednak wyjaśnić, że nie zgadzam się z tobą we wszystkich punktach. Po pierwsze, nie piszę burzliwej historii randek o „pożądających” złych ludzi. Prawdę mówiąc, spotykałem się z kilkoma wspaniałymi i złymi kobietami i trudno mi się przyznać, że kiedykolwiek prosiłem, aby w moim życiu pojawiły się brutalne, dwulicowe kobiety. Przypisuję to bardziej naiwności mojej młodości niż czemukolwiek i pozwalaniu na kontynuowanie związków pomimo licznych „czerwonych flag”. Oprócz jednak wierzę, że Bóg mógł pozwolić tym ludziom w moim życiu zwiększyć moje zrozumienie, mądrość i empatię dla innych w podobnych sytuacje. Nie żywię goryczy do przeszłości.

I być rannym? Cóż, kto nie jest w jakiś sposób? Osobiście nie znam nikogo, kto nie miał złamanego serca w swoim życiu. Nie sądzę, by będąc jedynie zranionym emocjonalnie, można było powtórzyć te same błędy. Wręcz przeciwnie, w rzeczywistości z własnego doświadczenia nauczyłem się i wyrosłem na błędach z przeszłości i jestem… z przyjemnością mogę powiedzieć, że niekoniecznie boję się zaangażowania emocjonalnego, po prostu zachowuję większą ostrożność niż w moim młodzież.

Wreszcie, zdecydowanie wolę ofiarować swoje modlitwy stwórcy wszechświata niż samemu wszechświatowi. Wszechświat nie może pomóc mojej sytuacji bardziej niż kanapa, na której siedzę.

niebieska wrona z Yorkshire w dniu 20 sierpnia 2008 r.:

mmm krajowe w piastach - śliczne. czy jest z przymrużeniem oka czy to poważne, zastanawiam się???

W każdym razie wróćmy do aktualnej sprawy. To był naprawdę uczciwy, inspirujący tekst z serca i duszy rannego uzdrowiciela. Chodzi o to, że ranni uzdrowiciele są świetni w udzielaniu rad, ale ostatecznie boją się zamoczyć stopy w emocjonalnych wodach i w końcu popełniają te same błędy w kółko.

Moja siostra wierzy, że wszechświat dostarczy ci tego, czego potrzebujesz. Poleciła mi napisać, z jakim mężczyzną chcę być. To bardzo wyzwalające i trudne do zrobienia! Ponieważ przyciągamy to, o co prosimy.. więc w pewnym sensie, i to zabrzmi szorstko, przyciągamy tych ludzi do naszego życia. Przyciągałeś kobiety, które cię zdradzały i traktowały jak gówno. Przyciągnąłem 3 przegranych czasowych, którzy nie mają libido... pragnęliśmy ich i przybyli jak ćmy do płomienia.

Więc mówię, że wyłóż we Wszechświecie (odmów modlitwę w jakikolwiek sposób) osoby, której pragniesz w swoim życiu, a ona tam będzie. Najtrudniejszą rzeczą w patrzeniu w lustro jest nauczenie się akceptowania tego, gdzie sami jesteśmy odpowiedzialni za własne niedociągnięcia… i przejmowanie na własność naszych własnych działań.. to jest do bani, jest to trudna lekcja do nauczenia, ale kiedy już to zrobisz, życie będzie miało inne, bardziej pozytywne odczucie. Jeśli tego nie zrobisz, w twoim sercu pojawi się tylko więcej przegranych.

Sława. Dobra piasta, świetna rada dla obu płci xx

kość lejkowata z Philadelphia Pa w dniu 19 lipca 2008 r.:

Widzisz... znowu jest ta wściekłość...

Stały Walker ze Springfield w stanie Oregon 19 lipca 2008 r.:

Boner, mam na myśli Funnebone, dostanę cię za to... wiesz, że tak zrobię, suko.

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon 19 lipca 2008 r.:

uh oh, kość lejkowata. Być może potrzebny jest zakaz zbliżania się.

Oddech Cienia z Kalifornii w dniu 19 lipca 2008 r.:

Dobra rada dotycząca przecinania wszystkich krawatów. Zdecydowanie potrzebujesz dziewczyny, która stoi za twoją nędzą, WYŁĄCZYĆ się z obrazu. Moje dziecko właśnie poradziło sobie z pierwszym złamanym sercem i nie chciało mu się odpuścić (plus ciągle wracała po swoim nowym chłopak zawiódł - 6 razy, ugh - Boże, byłem tak wkurzony, że sam chciałem na nią krzyczeć, żeby go zostawiła sam).

Zaletą bycia facetem jest jednak to, że w większości nawet najgłębsi z nas mają dostęp do niektórych z naszej stereotypowej płytkości. Faceci szybko wracają do zdrowia, ponieważ, cóż, jesteśmy napaleni jak diabli, a ewolucja sprawiła, że ​​zostaliśmy rozsiewaczami nasion. Dwa tygodnie, góra miesiąc i znowu zaczyna się pościg kochanie! Pierwsze ładne oczy, które spoglądają na ciebie, rojąc się od być może, gdy rozbłyskuje tym słodkim uśmiechem, i możesz już iść!

Uwielbiam być prostą płcią. Przepraszam dziewczyny. :P

kość lejkowata z Philadelphia Pa w dniu 19 lipca 2008 r.:

Mam nadzieję, że Constant ponownie przeczyta to centrum i posłucha twojej rady. Mam dość jego szlochających wiadomości telefonicznych i poplamionych łzami listów. Pewnego razu idziesz na mecz piłki nożnej z facetem, a teraz on myśli, że twoja randka...

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon 19 lipca 2008 r.:

Wielkie dzięki Jim i tak, masz ogromne szczęście. Miło słyszeć, że znalazłeś to tak wcześnie, w dzisiejszych czasach to rzadkie zjawisko.

jim10 od mamy 18 lipca 2008:

Niezwykle dobrze napisany. Źle się czuję, cieszę się, że pogodziłeś się z całym bólem serca. Miałem szczęście znaleźć bratnią duszę jeszcze w liceum. Nie udało mi się zostać „graczem”, ale ona jest moją prawdziwą miłością i dla świata niczego bym nie zmieniła.

Stały Walker ze Springfield w stanie Oregon 7 lipca 2008 r.:

Dzięki stary, tak samo jak ty.

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon w dniu 7 lipca 2008 r.:

Stały Wędrowiec,

rządzisz.

Stały Walker ze Springfield w stanie Oregon 7 lipca 2008 r.:

Hej, właśnie ponownie przeczytałem to centrum i; Człowieku, to dobrze! Jestem takim fanem. Twoje rzeczy są TAK DOBRE!

Powiedziałem też Jonno. Norton o twojej serii „Salem”. Przeczytał to, pokochał, a teraz jest także jego fanem. Tak trzymaj!

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon w dniu 27 maja 2008 r.:

Stały,

Dziękuje za twoje słowa. Cieszę się, że nie pasowałem do stereotypu, który sugeruje moje zdjęcie. Nigdy wcześniej o tym nie myślałem, ale wyglądam jak surfer. Może kiedyś powinienem spróbować, czyli surfować.(; I kocham Carmina Burana! Ten kawałek jest tak epicki, jak się tylko da. Mam jej fragment na swoim iPodzie, ale co prawda nie byłem pewien co do kompozytora. Dzięki za informację.

Stały Walker ze Springfield w stanie Oregon w dniu 27 maja 2008 r.:

Zgadzam się i pokornie przyznaję, że nie sądziłem, że ten kawałek będzie tak dobry, jak był. Twój ekstremistyczny wygląd w stylu surfera i centra podróży dały mi fałszywe wrażenie, czego się spodziewać. Na szczęście się myliłem i naprawdę podobało mi się czytanie tego centrum. Również twój zróżnicowany gust muzyczny jest imponujący. Czy słyszałeś kiedyś Carmina Burana Carla Orffa? Uwielbiam to, co nazywam „gotyckim klasykiem”.

Świetne centrum!

Jason Reuter (autor) z Portland w stanie Oregon w dniu 18 maja 2008 r.:

Wielkie dzięki za zachęcające chłopaki od rekwizytów! Doceniam to.

Indiana Jones 11 maja 2008 r.:

Świetnie napisane, a jednocześnie pełne praktycznych i praktycznych porad. Brawo. Powinieneś komponować więcej artykułów samopomocowych, zdecydowanie masz prezent. Świetne zdjęcia też!

W psiej budzie z Kalifornii w dniu 11 maja 2008 r.:

Jreutera,

Są to wnikliwe i pomocne rady, które mogą pomóc w każdym zerwanym związku. Podobały mi się również Twoje huby podróżne, są niesamowite. Dzięki za udostępnienie.

Własny 2 pokrewny czytanie — Dobry handel — Dobry handel

Manifestacja to praktyka, która polega na przyjęciu nadrzędnego celu i podzieleniu go na bardziej strawne działania i mniej ograniczających przekonań. Oto nasz praktyczny przewodnik po manifestowaniu swoich marzeń.Od najmłodszych lat uczono nas, j...

Czytaj więcej

Nowy Jork był miastem moich marzeń — dopóki się tam nie przeprowadziłem — Dobry handel

Wyjechałem z Nowego Jorku na brzeg pierwszego ciepłego dnia.Pociąg jadący na północ od Penn Station leci wzdłuż wybrzeża, jakby nieustannie próbował pokonać zachód słońca. Nawet w środku wieczoru pociąg jedzie z pewną nadzieją, że wyprzedzi dzień,...

Czytaj więcej

Najlepsze domowe sauny do wypocenia — dobry handel

Korzyści z posiadania sauny w domuJesteśmy wdzięczni Finom za rozwój saun ponad 2000 lat temu. Zamknięte pomieszczenia w siłowniach i spa są podgrzewane do 195 stopni Fahrenheita (90 stopni Celsjusza), zapewniając relaksujące środowisko dla naszyc...

Czytaj więcej